Twórczość Stefanii Michałowskiej sytuuje się pomiędzy trwaniem i kruchością, między ciężarem wypalonej gliny a ulotnością liścia, między dyscypliną a potrzebą zachwytu. Jej obrazy ceramiczne, reliefowe mozaiki z setek ręcznie formowanych płytek, nie są prostym zapisem natury, lecz próbą zatrzymania jej rytmu w materii, która nie więdnie i nie przemija wraz ze zmianą pór roku. Jest to sztuka wyrastająca z uważnego patrzenia, a zarazem głęboko zakorzeniona w warsztacie i rzemieślniczej precyzji, która w epoce wizualnego nadmiaru przywraca wagę pojedynczemu, niepowtarzalnemu obiektowi. Stefania Michałowska od 2005 roku konsekwentnie rozwija swoją drogę artystyczną w obrębie technik ceramicznych. Pełne, specjalistyczne wykształcenie zdobywała od Państwowego Liceum Plastycznego w Olsztynie po studia na Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu, gdzie kształciła się w zakresie projektowania ceramiki, wzornictwa oraz konserwacji i restauracji ceramiki i szkła, a...
Korzenie Drzew 5 Ciało ludzkie od zawsze było jednym z centralnych tematów sztuki. Pojawiające się wśród przedstawień zwierzęcych, stało się nośnikiem znaczeń symbolicznych i religijnych. Na przestrzeni wieków sposób ukazywania sylwetek ulegał przemianom, odzwierciedlając wyobrażenia o naturze człowieka i jego roli we wszechświecie. Ciało kobiece od początku ściśle wiązano z symbolem płodności i życia. W okresie prehistorycznym skupione było na funkcji, odrzucając ścisły realizm przedstawień. Miało wyrażać treści religijne, a nie indywidualność jednostki. Nie miało też jednoznacznie erotycznego charakteru. Takie pojmowanie trwało do czasu, gdy w sztuce greckiej przedstawienie figuralne nabrało wymiaru estetycznego, sformalizowanego w kanonie piękna. Przełom przyniosły prace Praksytelesa, który jako pierwszy ukazał w pełni nagą boginię - Afrodytę. Nagość stała się symbolem piękna duchowego, zgodnego z platońskim ideałem kalokagathii. Rzeźba Afrodyty Knidyjskiej przen...